W dialogu

Misja zdrowe społeczeństwo

Wywiad z kobietą wulkanem!

Agnieszka Wołczenko, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pacjentów ze Schorzeniami Serca i Naczyń EcoSerce. Wyjątkowa siła, jeszcze większa energia, ogromna chęć niesienia pomocy. Kobieta z pasją i ideałami. Pragmatyczka z misją. Rozmawiamy o roli wysokiej świadomości w zakresie własnego zdrowia oraz czynnikach zagrażających Polakom i Polkom.

Agnieszko, od kilku już lat bardzo aktywnie angażujesz się w działalność społeczną, która głównie skupia się na zdrowotnej edukacji Polaków. Skąd w ogóle taki pomysł?

Często potrzeba jakiegoś dramatu, aby człowiek przewartościował swoje życie. Akurat w moim przypadku był to ostry zawał, w wyniku którego moje serce przestało bić. Dzięki szybkiej reakcji mojej córki oraz wtedy jeszcze blisko położonej placówce kardiologicznej, udało się szybko sprowadzić pomoc. W drodze do szpitala jednak moje serce ponownie przestało pracować, ale po raz drugi udało się przywrócić je do normalnego funkcjonowania. Zawał na zawsze zmienia styl życia i przede wszystkim postrzeganie świata. Wcześniej przez wiele lat bardzo aktywnie pracowałam zawodowo, prowadząc własny biznes. Po zawale powrót do poprzedniego stanu rzeczy był po prostu niemożliwy. Jednocześnie zdałam sobie sprawę, że również padłam ofiarą mitów dotyczących zawału. Do niedawna o problemach sercowo-naczyniowych mówiło się głównie w kontekście mężczyzn, a to dlatego, że nietypowe objawy zawału u kobiet sprawiają, że panie nieprawidłowo odczytują sygnały własnego ciała i zawał mylą na przykład z grypą żołądkową ( objawy są niemal identyczne). Dlatego kobiety często zbyt późno trafiają do lekarza. Ja też sądziłam, że nic mi nie jest i tylko dzięki córce zdecydowałam się na wezwanie pogotowia. Zresztą myśl, że moja córka mogła zostać na świecie sama była tak porażająca, że nie da się opisać. I to wszystko sprawiło, że postanowiłam zacząć aktywnie walczyć o zdrowie Polaków, ze szczególnym uwzględnieniem kobiet. Nie tylko jeśli chodzi o choroby serca, ale generalnie o większą świadomość na temat kompleksowej troski o własne ciało.

Umrzeć, żeby żyć? Czy można w ten sposób określić to, co wydarzyło się w Twoim życiu?

Zdecydowanie tak. Kiedy po opanowaniu przez lekarzy krytycznej sytuacji zdajesz sobie sprawę, że mogło cię już nie być, że twoje dziecko zostałoby na świecie samo, że spotkała cię bardzo poważna choroba, świat zaczyna po prostu inaczej wyglądać. Te wszystkie historie o przewartościowaniu życia wydają się bajką, dopóki samej się tego nie doświadczy. W moim przypadku tak jednak było. Na pewno odżyłam na nowo i naprawdę wiem, co w życiu liczy się najbardziej. Może zabrzmi to patetycznie, ale zdałam sobie sprawę z tego, że zaharowywanie się dla pieniędzy w obliczu poważnej choroby nie ma znaczenia. Wartość ma to, co po sobie pozostawimy, ile damy z siebie innym. Więc tak, zdecydowanie umarłam, żeby żyć naprawdę.

Dzisiaj, kiedy w internecie można znaleźć absolutnie wszystko, jest jeszcze miejsce na edukację Polaków w formie warsztatów czy wykładów?

Niestety internet ma swoje plusy i minusy. O ile łatwo i szybko można znaleźć odpowiedź na wszystko właściwie, o tyle nie zawsze te odpowiedzi są prawidłowe. Poszukiwanie rozwiązań na dolegliwości zdrowotne prowadzi do błędnych wniosków, w wyniku których albo leczymy się sami albo nie leczymy wcale. Dlatego warto zrzeszać się w organizacjach pacjenckich, ponieważ to możliwość nawiązania bezpośredniego kontaktu z innymi pacjentami o podobnych historiach. A w zasadzie to zdrowe kobiety jeszcze bardziej powinny być zainteresowane historiami osób chorych, bo na tym przykładzie czy często na czyichś błędach mogą nauczyć się jak dbać o siebie, albo czego unikać, aby móc cieszyć się dobrym zdrowiem.

Jak zachęcić panie do takiego kompleksowego dbania o siebie, czyli regularnych badań?

Dzisiaj istnieje bardzo wiele czynników, które mają negatywny wpływ na zdrowie. Począwszy od niezdrowej żywności, poprzez zanieczyszczone powietrze, aż po brak ruchu. To wszystko sprawia, że starzejmy się, niedołężniejemy. Japończycy na przykład są liderami w zakresie długości życia, a to dlatego, że tam jest wysoka świadomość społeczna. Oni bardzo dbają o właściwe odżywianie, również w zakresie suplementacji. W Polsce lubimy leczyć, zamiast zapobiegać. Tylko po co, skoro można cieszyć się naprawdę doskonałą kondycją i długimi latami życia w doskonałym zdrowiu? Oczywiście u nas istnieje moda na bycie fit, ale jaki jest procent osób świadomych, które ćwiczą z troski o zdrowie, a jak wielu traktuje to wyłącznie w kategoriach mody i ładnego wyglądu? Pamiętajmy też, że kobiety pełnią bardzo wiele społecznych ról. Jesteśmy odpowiedzialne nie tylko za siebie, ale też za rodzinę, bliskich. To, że nam się wydaje, że nic nam nie dolega nie musi być prawdą. Często choroba jest podstępna, nie daje objawów, a potem okazuje się, że jest za późno. Choroby serca czy nowotwory to najczęstszy zabójca Polaków, ale przyczyną zgonów jest zbyt późna diagnoza. Uważam, że dzisiaj każda kobieta, która uważa się za nowoczesną i świadomą powinna regularnie wykonywać badania. Poza tym warto korzystać z tego, co oferują takie Stowarzyszenia jak nasze. Spotkanie z pacjentami pozwala w bardzo przystępny sposób poznać temat. Świadoma i nowoczesna Polka regularnie robi badania. Inaczej nie powinna siebie nazywać świadomą i nowoczesną.

Szeroka publiczność miała przyjemność oglądać Twoją wypowiedź w jednym z wiodących kanałów informacyjnych na temat smogu. Wydaje się, że to kolejny ważny w Twoim życiu aspekt. Mamy naprawdę aż tak niską świadomość na temat wpływu zanieczyszczonego powietrza?

Bardzo niską! Większość Polaków nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, jak ogromnym zagrożeniem dla zdrowia i życia jest smog. To jeden z bardziej podstępnych zabójców. Duże stężenie zanieczyszczonego powietrza zagraża nawet wtedy, kiedy nie wychodzimy z domu, ponieważ to powietrze może dostać się do mieszkania kiedy uchylamy okno, albo wystarczy nawet, że okna nie są szczelne. Bieganie, z pozoru dobre dla organizmu, w przypadku alarmu smogowego przynosi odwrotny do zamierzonego skutek. Maseczki antysmogowe trzeba bardzo rozważnie wybierać, bo nie wszystkie dają realną ochronę. Smog ma ogromnie szkodliwy wpływ na układ krążenia, upośledza go i prowadzi do nieodwracalnych skutków. Pamiętajmy jednak, że to nie tylko układ oddechowy czy układ krążenia, ale także skóra, której kondycja po sezonie grzewczym jest w stanie katastrofalnym. Eksperci oceniają, że mamy do czynienia nawet z cząsteczkami PM1, które potrafią przenikać przez pory skóry. W tym zakresie będziemy także bardzo mocno uświadamiać Polaków. Potrzeba dobrych rozwiązań systemowych, ale Polacy powinni nauczyć się walczyć o swoje prawa. A prawo do godnego życia i dobrej opieki zdrowotnej zapewnia nam Konstytucja.

Czego można Ci życzyć?

Przede wszystkim zdrowia oraz sił do realizacji planów. W tym roku mamy bardzo wysoko postawioną poprzeczkę, będzie się dużo działo, bardzo dużo, zatem dobrze byłoby mieć odpowiednio dużo siły, aby wszystko udało się sprawnie zrealizować. Za rok chciałabym powiedzieć, że zrobiliśmy kawał dobrej roboty. Jest potencjał, przydałaby się jeszcze otwartość ze strony społeczeństwa na podnoszenie swojej wiedzy w zakresie chorób kardiologicznych. Ponadto chcemy wspólnie z innymi podmiotami walczyć o wprowadzenie edukacji zdrowotnej do szkół. Wpajanie od najmłodszych lat, że regularne badania i prowadzenie zdrowego trybu życia to podstawa świadomej egzystencji może przynieść wiele fantastycznych skutków. Jeśli naprawdę chcemy zapobiegać, to takie rozwiązanie jest najlepszym z możliwych.

Zatem tego wszystkiego życzymy. Dziękuję za rozmowę.

 

 

 

Kategoria: W dialogu

Porozmawiajmy

Ciekawe

Dostrzeżone

liscie hustawka wodnezdjecie facetczarno

Inspiracje