Społeczeństwo

W sieci bez wyjścia

„Trochę techniki i się uzależniamy” można by sparafrazować znane powiedzenie.

Tak, czasy się zmieniają, a bezustanny postęp oznacza także postęp w uzależnieniach. Tzn. uzależniamy się od nowych rzeczy (nie porzucając starych uzależnień! ?), w tym m.in. od Internetu. Uzależnienie od Internetu to nie tylko siedzenie przy komputerze. Obecnie już wszystkie urządzenia mobilne, przede wszystkim telefon z dostępem do sieci, zapewniają nam bycie on line non-stop.

 „Siecioholizm” (Internet Addiction) został ujęty w międzynarodowej klasyfikacji stosowanej przez psychiatrów na całym świecie (ICD-10). Owo zaburzenie opisane dotychczas przede wszystkim przez badaczy amerykańskich, w Polsce określane jest mianem Zespołu Uzależnienia od Internetu (ZUI).

Czemu uzależniamy się od Internetu?

Co takiego znajdujemy w sieci, czego brakuje nam „w realu”? Wyda się to banalne, ale Internet ułatwia po prostu nawiązanie kontaktu z drugim człowiekiem. Relacje są tu płytsze, dzięki temu rzadziej prowadzą do konfliktu, sytuacji stresowych. Poza tym, w Internecie dużo łatwiej jest się przedstawić w pozytywnym świetle. Świadczy o tym choćby powodzenie serwisów randkowych, odwiedzanych w dużej mierze przez osoby samotne, często niepewne siebie.
 Jak twierdzą psycholodzy, człowiek uzależnia się nie od maszyny, lecz od swoich psychicznych, emocjonalnych stanów jakie towarzyszą „serfowaniu” w sieci. I tak np. miłośnik gier komputerowych może uzależnić się od stanu skoncentrowanego silnego pobudzenia grą, emocjonalnego „haju” i poczucia satysfakcji z wygranej. Dla kogoś innego będzie to pobudzenie seksualne jakie odczuwa, przeglądając internetowe strony pornograficzne.

Co zyskujemy w zamian?

Najczęściej nic, mimo iż możliwe są oczywiście prawdziwe historie miłosne mające swój początek w sieci. Dużo bardziej powszechne są jednak niestety te bez happy endu. Zależność od Internetu prowadzi do izolacji społecznej, zaniedbania ważnych życiowych spraw, w tym rodziny. Nieuchronnym następstwem takiej sytuacji są napięcia, konflikty w realnym życiu.

Dzieci w sieci

Czy miałaś kiedyś okazję zobaczyć, jak Twój kilkuletni szkrab posługuje się smartfonem bądź tabletem? Wystarczy chwila, aby odblokował dostęp i zaczął przeglądać zdjęcia bądź grać w różne gry. Chciałoby się widzieć w tym nadzwyczajną inteligencję, prawda? Jednak to raczej intuicyjność tych narzędzi sprawia, że może się posługiwać nimi niemal każdy. Ważne, aby robić to – jak wszystko – z umiarem.

Jeśli jednak uważasz, że Twoje dziecko za długo przebywa w sieci, zastanów się czy przypadkiem nie podpatrzył tego u Ciebie? Dzieci naśladują rodziców na każdym kroku. Trudno sobie wyobrazić, że maluch zrezygnuje z wielogodzinnego grania na komputerze, jeśli widzi codziennie rodziców „zanurzonych w sieci”.

Przykłady z własnego podwórka

I na koniec trochę moich historii, z przymrużeniem oka :)

Przemierzając palestyńskie bezdroża z moim znajomym, nieustannie się dziwiłam: czy on ma ADHD? Jak tylko wsiądzie do samochodu zaraz sprawdza telefon, czy ktoś dzwonił, pisał? A w końcu prowadzi… I zaraz przypomniałam sobie mnie samą za kierownicą: korek, nie korek – nieważne: zawsze muszę sprawdzić, co na Facebooku, przeczytać i odpisać (!) na maile. Nie dość, że uzależnienie to jeszcze niebezpieczne dla innych.

W Idnie – miasteczku pod Hebronem – przyszło mi wraz ze znajomymi przygotowywać pokój dla wolontariuszy. Pamiętam, że zgodnie wówczas stwierdziliśmy: „Przede wszystkim musi być dostęp do Internetu. Dla tych młodych ludzi to ważniejsze niż prysznic.” Czy aby tylko dla nich?

I jeszcze taki obrazek, tym razem z rodzinnych wakacji: szukamy kwatery prywatnej w Gruzji. „Babuszka”, która nas oprowadza pokazuje swoją chałupinę z pokojem, kuchnią i łazienką wydzieloną dla gości. „A Wi-Fi u Was jest?” – pada sakramentalne pytanie. I gdy w odpowiedzi słyszymy „Niet”, idziemy szukać dalej…

Test…

Jest wiele testów pozwalających wstępnie odpowiedzieć na pytanie, czy jesteś dotknięta Zespołem Uzależnienia od Internetu czy nie masz powodów do niepokoju. Jednak może zamiast zacząć szukać ich w Internecie może wyłączysz na chwilę komputer i pozwolisz swoim myślom wyplątać się z sieci?

 

tekst: Klara Sołtan - Kościelecka

Kategoria: Społeczeństwo

Porozmawiajmy

Ciekawe

Dostrzeżone

penis dlonierece radosc z brzucha

Inspiracje