Równowaga

Mama na etacie

Praca na etacie w przypadku mamy dziecka w wieku przedszkolnym lub wczesnoszkolnym wydaje się być optymalnym rozwiązaniem.

Zwłaszcza, że wiąże się nieodłącznie z gwarancją  zatrudnienia. Jeśli wybrałaś etat – poznaj związane z nim prawa i ograniczenia.

Wiele kobiet uważa, że praca etatowa to dobre rozwiązanie dla nich, zwłaszcza, że wiąże się nieodłącznie z gwarancją  zatrudnienia. Na czas określony bądź nieokreślony, z możliwością jednostronnego wypowiedzenia przez pracodawcę wyłącznie z upływem  terminu wypowiedzenia, co umożliwia pracownikowi znalezienie nowej pracy. Na pewno wiąże się z tym poczucie bezpieczeństwa finansowego. Umowa o pracę to jednak przede wszystkim prawo do urlopu wypoczynkowego, urlopu macierzyńskiego (również w przypadku adopcji) i  wychowawczego, do płatnego chorobowego w przypadku choroby pracownika, a także prawo do odpłatnej opieki nad chorym dzieckiem. Praca w godzinach nadliczbowych, daje prawo do dodatkowego wynagrodzenia, a lata pracy etatowej i odprowadzane przez pracodawcę składki na ZUS wpływają znacząco na wysokość przyszłej emerytury.

Preferencyjne warunki

Szczególne uprawnienia pracowników związane z rodzicielstwem reguluje kodeks pracy w art. 176 – 1891. Wymienia on w pierwszym rzędzie zakaz rozwiązywania umowy o pracę  z kobietami w okresie urlopu macierzyńskiego i urlopu wychowawczego. Dodatkowo przewiduje, iż w czasie urlopu wychowawczego pracownik ma prawo podjąć pracę zarobkową u dotychczasowego lub innego pracodawcy albo inną działalność, a także naukę lub szkolenie, jeżeli nie wyłącza to możliwości sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem. Zgodnie z Kodeksem pracy pracownika opiekującego się dzieckiem, do ukończenia przez nie 4. roku życia, nie wolno bez jego zgody zatrudniać w godzinach nadliczbowych, w porze nocnej, w systemie przerywanego czasu pracy, jak również delegować poza stałe miejsce pracy. Pracownica karmiąca dziecko piersią ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw w pracy wliczanych do czasu pracy, a karmiąca więcej niż jedno dziecko - do dwóch przerw w pracy, po 45 minut każda. Pracownikowi wychowującemu przynajmniej jedno dziecko w wieku do 14. lat przysługuje w ciągu roku kalendarzowego zwolnienie od pracy na 2 dni, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Matce dziecka, podobnie, jak każdemu innemu pracownikowi, przysługuje prawo do otrzymania tzw. urlopu na żądanie. Przepis art. 1672 kodeksu pracy stanowi bowiem, że pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym, przy czym pracownik musi zgłosić żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu. Matce dziecka, które z powodu stanu zdrowia, w szczególności z powodu przewlekłej choroby, kalectwa lub opóźnienia w rozwoju umysłowym wymaga jej osobistej opieki, przysługuje prawo do dodatkowego urlopu wychowawczego w wymiarze do 3 lat, nie dłużej niż do ukończenia przez dziecko 18. roku życia. W takich sytuacjach matce przysługuje również prawo do zasiłku wychowawczego przy spełnieniu kryterium dochodowego. Niezależnie od tego kryterium każdemu dziecku w wieku do lat 16, które ze względu na stan zdrowia wymaga ze strony innej osoby stałej opieki polegającej na pielęgnacji lub systematycznym współdziałaniu w postępowaniu leczniczym, edukacyjnym lub rehabilitacyjnym, przysługuje prawo do zasiłku pielęgnacyjnego.

Etat niedoskonały

Minusem pracy na etacie, w przypadku mamy kilkuletniego dziecka na pewno jest to, że umowa o pracę precyzuje dzienny i tygodniowy czas pracy pracownika. Nie pozwala na to elastyczność, która jest nieodzowna w przypadku łączenia opieki nad dzieckiem z pracą pełnoetatową. Dobrym rozwiązaniem  w takiej sytuacji jest zatrudnienie na część etatu np. 3/4, 5/6. Niestety, nie wszyscy pracodawcy wyrażają wolę takiego rozwiązania, a ponadto wpływa ono niestety na wysokość wynagrodzenia, które ulega obniżeniu stosownie do zakresu obowiązków. Taka sytuacja sprawia, że - w przypadku wielu mam małych dzieci - konieczność łączenia opieki nad dziećmi z zatrudnieniem jest przyczynkiem do rozpoczęcia pracy na własny rachunek. Zwykle na początku jest to jednoosobowa działalność gospodarcza z branży dziecięcej, co wydaje się dość oczywiste..  W takich warunkach można bowiem przekuć własne doświadczenia na sukces biznesowy i finansowy. Jak grzyby po deszczu powstają zatem kluby dla dzieci, księgarnie dziecięce, sklepy internetowe z odzieżą dziecięcą i zabawkami. Na takich inicjatywach zyskują i matki, i ich dzieci.   

 

Tekst: Izabela Dittmajer-Sklepowicz

Nasz ekspert: Izabela Dittmajer-Sklepowicz – adwokat w Kancelarii Prawnej Dittmajer i Wspólnicy Sp. K. w Warszawie, członek Izby Adwokackiej w Warszawie, poprzednio wieloletni sędzia wydziałów cywilnych sądów w Poznaniu i Warszawie. Z zamiłowania cywilistka, specjalista w zakresie prawa i ubezpieczeń, prawa rodzinnego i postępowań sądowych.

Kategoria: Równowaga

Porozmawiajmy

Ciekawe

Dostrzeżone

corkimatek pokojdziecka konfliktowy

Inspiracje