Głowa do góry!

5 podpowiedzi, jak być w dobrej formie

Tym razem dzielimy się z Wami bardzo prostymi radami, które jednak mimo swej prostoty, mogą zmienić życie na lepsze.

Cukier krzepi!

Nie, nie! To hasło straciło dawno na aktualności. Przypomnij sobie catering podczas jakiejkolwiek konferencji, w której przyszło Ci uczestniczyć. Nie tylko deser po każdym posiłku, ale przede wszystkim przerwy kawowe pełne herbatników, ciasteczek, ciast i czekoladek. Pamiętasz jak proporcjonalna była chwilowa przyjemność w ustach do spadku energii odczuwalnego już kilkanaście minut po przekąsce?
Wszyscy wiemy, że cukier naszemu zdrowiu nie służy i takich przekąsek powinniśmy unikać.  Nie jest to jednak proste, gdy chwyci głód, a dużego wyboru nie ma. Staraj się zatem przy takich okazjach sięgać nie po słodycze, a owoce, które zazwyczaj wówczas są także serwowane. Zamiast soku, będącego najczęściej jest mieszanką wody, chemii i cukru, wybierz wodę mineralną bądź zieloną herbatę. Efekty będą szybsze niż myślisz! Zanim doświadczysz pozytywnej zmiany w zdrowiu, to na pewno podczas konferencji nie będziesz się czuć śpiąca i ociężała.

Nie oszczędzaj na śnie

Stara śpiewka: nie wyrabiam się z robotą, zarywam więc noce. Tymczasem, gdy pozbawiamy się odpowiedniej ilości snu, co w przypadku dorosłych oznacza 6-8 godzin, zmniejszamy, a nie zwiększamy swoją efektywność. Stajemy się rozdrażnione, trudno na nam się skoncentrować. W rezultacie, to co zajmowało pół godziny, zajmuje półtorej. Jakikolwiek jest Twój cel: chcesz zrzucić kilka kilo, zacząć nowy projekt, godzić różne zajęcia, pierwszy krok jest zawsze ten sam: nie zarywaj nocy!

Nie oszczędzaj na ruchu

Kolejna rzecz, której nie powinnyśmy zaniedbywać: ruch. I nie chodzi tu o żadne wyczynowe sporty. Wyznaczy półgodzinny spacer dziennie, nornic walking, czy wizyta 2-3 razy w tygodniu na pływalni. Pomoże Ci to nie tylko utrzymać dobrą kondycję, ale także odpowiednią wagę i świeżość umysłu.

Oszczędzaj za to na kofeinie

Co byśmy nie mówiły, nadmiar kawy jest niekorzystny dla naszego zdrowia. Zaburza rytm snu, przez co z czasem stajemy się rozdrażnione, podirytowane. To prawda: mniej czasu potrzebujemy na sen, jednak bardzo trudno jest go wykorzystać na efektywną pracę. 

Zatrzymaj się

Nie odkryjemy Ameryki, jeśli przychylimy się do powszechnie znanej rady „zwolnij tempo!”. Co prawda, nie miniemy się też z prawdą, jednak chodzi nam o coś więcej. Dystans. Szczególnie wobec niepowodzeń, czy po prostu nieprzyjemnych sytuacji, spięć, np. w pracy. Nie „zanurzajmy się” w nie bez pamięci. Wszystko da się naprawić (a jeśli nie, to tym bardziej nasze zdenerwowanie nic nie zmieni), wyjaśnić, czasem może zaś wystarczy przeczekać.

Do tych 5 punktów możesz stosować się bez konsultacji z lekarzem. To, co „ryzykujesz” to poprawa zdrowia i samopoczucia. Powodzenia!

 

Tekst: Klara Sołtan-Kościelecka

Kategoria: Głowa do góry!

Porozmawiajmy

Ciekawe

Dostrzeżone

cvjakdostosowac hands airport couple

Inspiracje