Kulinaria

Mamma mia!

Włoska kuchnia niewątpliwie jest jedną z najbardziej lubianych na świecie.

W składnikach potraw odbija się, niczym w tafli spokojnej wody słońce, ciepło i niezwykła różnorodność malowniczych krajobrazów.

W kuchni włoskiej znajdziemy mnóstwo ryb i owoców morza, ogromne ilości warzyw i owoców, a także grzybów. Całość okraszona obficie oliwą pochodzącą z licznych gajów oliwnych i pachnąca olbrzymią ilością wonnych przypraw, wśród których królują bazylia, oregano, tymianek oraz rozmaryn.

Włoska uczta zaczyna się od popularnych antipasto. Opiekana bruschetta z pomidorami, bazylią i czosnkiem, albo panierowany owczy ser podany z rukolą, roszponką, radicchio i oliwkami będą idealne! Później kolej na pasta, czyli dania przyrządzone z mąki. Tu wybór jest ogromny – od tortellini z mięsem, przez cannelloni i tagiatelle z grzybami, lasagne z kurczakiem, szpinakowe gnocchi albo orechiettee z wędzonym łososiem. Wśród mięs prym wiedzie bistecca alla Fiorentini - wołowy stek podany z prawdziwkami oraz sznycle cielęce zapiekane z prosciutto i serem.

Coś lżejszego?

Na przykład sycylijska caponata: bakłażan, czerwona papryka, cebula, seler naciowy, pomidory pelati, oliwki, czosnek i kapary. Wszystko duszone pod przykryciem przez 15 minut należy doprawić solą, pieprzem, cukrem i octem winnym. Bakłażany warto wcześniej ponacinać i posolić – pozbędziemy się gorzkiego posmaku oraz szybciej się uduszą.   

Wiosną we włoskiej kuchni czas na toskańskie szparagi, szpinak i karczochy. Ten ostatni wspaniale smakuje z zapieczonym w środku jajkiem i szalotką, skropiony na koniec octem balsamicznym.

Ser z mleka bawołów, znacznie tłustszy niż z mleka krowiego, jest głównym składnikiem popularnej caprese. Połączony z soczystymi pomidorami i dużą ilością bazylii koniecznie musi być podany z oliwą z oliwek oraz obficie posypany świeżo mielonym pieprzem.

Tradycja tradycji

Na szczególne miejsce we włoskiej kuchni zasługuje także pizza. I choć powstała z konieczności – wśród biednych mieszkańców południowych Włoch – stała się potrawą światowej sławy. Placek z mąki, na którym można położyć wszystko, co jest akurat pod ręką, cieszy się ogromną popularnością i serwowany jest niemal w każdym zakątku świata.

A co na deser? Oczywiście tiramisu! Wolne tłumaczenie nazwy kawowego deseru z biszkoptami i serkiem mascarpone brzmi „popraw mi nastrój”. I niewątpliwie jest to nazwa bardzo trafna. Oczywiście pod warunkiem, że pominiemy w tym przypadku liczenie kalorii. 

 

Tekst: Agnieszka Owczarska

Kategoria: Kulinaria

Porozmawiajmy

Ciekawe

Dostrzeżone

penis dlonierece radosc z brzucha

Inspiracje