Dookoła Ciebie

4 sposoby na budowanie zdrowych granic

Pewno wiele z Was uważa, że bycie asertywną nie jest łatwe, a może wręcz „nie przystoi”. Kiedy ostatnio powiedziałyście „nie” – stanowczo i zdecydowanie?

„Nie” to nie tylko odmowa i zakłopotanie dla obu stron. Czasem to jedyny sposób, aby inni nie weszli Ci na głowę. Postawienie wyraźnych granic może być niezbędne dla zachowania własnych zasad i przekonań. „Nie” buduje nie tylko granice, ale i… otwiera nowe możliwości.

Nie, to nie

„Nie to nie, mówię nie, gdy myślę nie”. Wydaje się proste i logiczne, prawda?  Jeśli jednak  masz trudności z kategorycznym postawieniem sprawy, zawsze możesz trochę „zmiękczyć” przekaz, np.: „to mi nie odpowiada”, „nie mogę się na to zgodzić”, „nie chciałabym brać w tym udziału”. Wypowiadając te kwestie, nie uciekaj wzrokiem od rozmówcy. Przeciwnie: patrz mu w oczy i zachowaj spokój. Staraj się opanować gniew, frustrację czy zdenerwowanie. Wbrew pozorom one mogą osłabić Twój przekaz. Ponadto, w gniewie możesz się zapędzić i na końcu nie tylko na wszystko się zgodzisz, ale jeszcze będziesz przepraszać za to, iż przyszło Ci do głowy, aby się sprzeciwić.

Wyraź to, co czujesz

Jasno przedstaw swoje stanowisko, podaj argumenty, które skłoniły Cię do odmowy. Nie wahaj się powtarzać swoich słów, gdy widzisz, że one do rozmówcy nie docierają. Postaraj się, aby Twoje intencje były dla niego jasne.

Nie zgadzaj się automatycznie

Często niejako „z rozpędu” przystajemy na różne propozycje, a potem już trudno nam się wycofać. Pamiętaj, że jeśli coś wzbudza Twoje wątpliwości nie musisz dawać odpowiedzi od razu. Poproś o czas do namysłu. Jest on tym bardziej potrzebny, gdy jesteś poddawana presji, aby odpowiedzieć natychmiast. Pośpiech jest złym doradcą!

Czasem cisza mówi więcej niż słowa

Być może będziesz musiała powtarzać swoje argumenty lub po prostu krzyknąć „nie i koniec!”.  Jednak nie da się tego robić w nieskończoność. Zdenerwuje to zarówno Twojego rozmówcę, jak Ciebie. Jeśli rzeczywiście widzisz, iż dyskusja staje się jałowa, zamilknij. Unikniesz w ten sposób prowokacji do kłótni, poza tym cisza może być najbardziej wymownym z argumentów.

*      *      *

Oczywiście, gdy jesteśmy o coś proszone, nie zawsze możemy i nie zawsze powinnyśmy odmawiać.  Nie oznacza to jednak zgody na każdą propozycję. Uzasadniona odmowa nie jest oznaką egoizmu. Przeciwnie, może świadczyć  o naszej dojrzałości. Pokazuje, iż w swoim życiu wyznaczamy priorytety. A „pierwsza lepsza” okazja nie powoduje ich przebudowy.

 

Tekst: Klara Sołtan-Kościelecka

Kategoria: Dookoła Ciebie

Porozmawiajmy

Ciekawe

Dostrzeżone

cvjakdostosowac hands airport couple

Inspiracje