Reaktywuj się

Flexicurity: stabilność zatrudnienia inaczej

W dobie kryzysu, ale także i w czasach prosperity, stabilność zatrudnienia to jedno z kluczowych zagadnień dotyczących rynku pracy. Ową „stabilność” rozumiemy jako pewność zatrudnienia w danej firmie/instytucji. W praktyce przejawia się to umową na czas nieokreślony.

Czy mieści nam się w głowie inne podejście do tego tematu? Czy jesteśmy w stanie odnaleźć stabilność w elastyczności? To proponuje właśnie model flexicurity.

Flexicurity – co to jest?

Flexicurity to model elastycznego rynku pracy wywodzący się z Danii. Jego nazwa powstała z połączenia dwóch słów: flexibity (ang. elastyczność) i security (bezpieczeństwo, ochrona). Neologizm ten tłumaczony jest zatem jako „elastyczne bezpieczeństwo”. System ten opiera się na 3 filarach: aktywnej polityce rynku pracy, jego elastyczności oraz bezpieczeństwie socjalnym. Jego celem jest zachowanie bezpieczeństwa zatrudnienia przy jego elastyczności oraz gwarancji bezpieczeństwa socjalnego.

  • Elastyczność zatrudnienia przejawia się w łatwym procesie zatrudniania i zwalniania pracowników
  • Bezpieczeństwo socjalne to rozbudowany system zabezpieczeń społecznych
  • Ochrona zatrudnienia to nie gwarancja stałego miejsca pracy. Przeciwnie – tę można stosunkowo łatwo stracić, jednak uzyskanie nowej nie jest trudne.

Jak to jest możliwe?

Kluczową rolę odgrywa rozbudowany system szkoleń, doradztwa, praktyk zawodowych. Kierowane są one do osób pozostających bez pracy, a także wracających na rynek pracy (np. po urlopie macierzyńskim). Ale nie tylko. Bardzo ważne jest bowiem podnoszenie kwalifikacji zawodowych wśród tych, którym grozi utrata zatrudnienia. Flexicurity zatem, to system bardzo korzystny dla osób 50 plus. Wsparcie szkoleniowe kierowane jest również do osób młodych – kolejnej grupy, zagrożonej bezrobociem. W tym przypadku dotyczy ono przede wszystkim osób z niskimi kwalifikacjami zawodowymi. Szkolenia i aktywizacja zawodowa to elementy szerszej polityki rynku pracy. Jej podstawą jest odpowiednio skonstruowany system edukacyjny, odpowiadający możliwościom i potrzebom rynku pracy.

Jak to działa w praktyce?

Pracodawcy dość swobodnie mogą zwalniać i zatrudniać osoby, co oznacza: krótki okres wypowiedzenia, relatywnie długi okres zatrudnienia próbnego oraz niskie odprawy. Wymiar zatrudnienia jest ściśle powiązany z potrzebami firmy. Te zaś odpowiadają na panującą koniunkturę. W praktyce jest to: możliwość dzielenia czasu pracy na krótsze okresy, płynne godziny pracy w ciągu roku, możliwość zmiana wymiaru zatrudnienia (np. etat na pół etatu), system nadgodzin. W ramach struktury firmy/instytucji zadania, obowiązki, funkcje, stanowiska pracownika mogą ulegać zmianom. Dopuszczalna jest także zmienność wynagrodzenia, uzależnionego od wydajności i efektów pracy.

Czy flexicurity działa w Polsce?

Jak na razie – nie bardzo. Są po temu różne przyczyny. Przede wszystkim swoista archaiczność myślenia, zarówno wśród pracodawców, jak i pracowników. Bezpieczeństwo zatrudnienia wszystkim kojarzy się z zabezpieczeniem stałego, jednego miejsca pracy na pełen etat. Poza tym brakuje u nas niestety pewnej kompleksowości w realizacji idei „elastycznego bezpieczeństwa”. Jakkolwiek elastyczny czas pracy jest możliwy i coraz częściej stosowany w małych i średnich przedsiębiorstwach, a także organizacjach pozarządowych, to jednak elastyczne prawo pracy samo w sobie cudu nie dokona. Tym pozytywnym rozwiązaniom muszą bowiem towarzyszyć mechanizmy aktywizujące bezrobotnych bądź osoby bezrobociem zagrożone. Okazuje się, że są to niemal wszystkie grupy wiekowe: osoby młode, absolwenci – przede wszystkim ze względu na niedopasowanie systemu edukacji do potrzeb i możliwości rynku pracy, młode rodziny z dziećmi oraz osoby w wieku przedemerytalnym. Kolejna sprawa to polityka edukacyjna. Ona też jest niezbędnym czynnikiem decydującym o powodzeniu realizacji modelu flexicurity.  I ostatni element: zabezpieczenia socjalne i system emerytalny. Wydaje się zatem, że przed nami daleka droga. Rezultaty osiągnięte przez Danię zachęcają jednak, aby nią podążać.

 

Tekst: Klara Sołtan-Kościelecka

zdjęcie dzięki: imagerymajestic/freedigitalphoto.net

image courtesy of imagerymajestic/freedigitalphoto.net

Kategoria: Reaktywuj się

Porozmawiajmy

Ciekawe

Dostrzeżone

dyniowebabeczki granice szesliwamama

Inspiracje