Partnerstwo i seks

A fe! Nieładnie.

W naszym społeczeństwie, głównie ze względów kultury głęboko osadzonej w tradycjach chrześcijańskich, seks nadal dla wielu osób pozostaje tematem tabu.

Mimo wielu komentarzy na forach internetowych na temat naszego braku oświecenia w temacie seksu, warto jednak zwrócić uwagę, że jesteśmy coraz bardziej wyzwoleni i tolerancyjni. Warto też zauważyć, że w kręgach katolickich otwartych na dialog ze współczesnością, nie mówi się o miłości fizycznej jako o grzechu. Ta kategoria jest przypisywana jej wtedy, gdy akt seksualny odbywa się poza małżeństwem, ale to akurat nie odróżnia nas szczególnie od dwóch innych wielkich religii świata – islamu i judaizmu.

Odejdźmy jednak od oceny, jakie zachowania seksualne są niepożądane w świetle religii, czy tradycji, gdyż poświęcono temu niezliczone tomy publikacji pod każdą szerokością geograficzną. Psychologowie podkreślają, że każde zachowanie seksualne, które jest wynikiem potrzeby i źródłem akceptacji każdego z partnerów jest dobre. Istotnym elementem wszelkich zachowań między dwojgiem ludzi i przedmiotem oceny, czy są to zachowania właściwe, jest świadoma zgoda na nie każdego z nich. Wychodząc z takiego założenia trudno więc mówić, że seks analny jest naturalnym etapem rozwijającej się bliskości i elementem urozmaicenia pożycia. Wystarczy bowiem niezgoda jednego z partnerów na ten typ zbliżenia, aby stał się on w  danym układzie niepożądany. Wszelkie formy wywierania nacisku, przymuszania, czy szantażowania dla osiągnięcia przez jedno z partnerów określonego zachowania seksualnego ze strony drugiego partnera, nie jest w dzisiejszym pojęciu związku akceptowalne.

Dzisiejsza wiedza o emocjach człowieka pozwala stwierdzić, że tylko związek dwojga ludzi oparty na dialogu, wzajemnym szacunku i dyskrecji ma szansę być polem do realizacji satysfakcjonującego obie strony życia seksualnego. Mówi się, że w dobrych związkach „śmieci same się wynoszą” – przekładając to na relację dwojga ludzi, których łączy zażyłość intymna, zawsze jest przestrzeń na wyrażenie swoich potrzeb seksualnych, zwierzenia się z wyobrażeń i określenia potrzeb. I tak, jak jest w niej miejsce na realizację niezliczonych fantazji w układzie 1+1, na które obie strony się zgadzają, tak istnieje też przestrzeń na odmówienie realizacji określonych wyobrażeń.

 

Tekst: Anna Machnowska

Kategoria: Partnerstwo i seks

Porozmawiajmy

Ciekawe

Dostrzeżone

odkryj cisze usta gdy dziecko jest gejem przestan przepraszac slowackie kapielisko termalne lawendowy6 wystawaintymnosc4

Inspiracje