Reaktywuj się

Spóźnieni kochankowie?

W Polsce cały czas temat tabu. Niestety. Pomijanie w dyskusji społecznej cielesnego wyrazu najpiękniejszego uczucia, jakie może łączyć dwoje ludzi, sprawia, że odbieramy sobie i osobom starszym wiedzę o tym, jak prawdziwe i uzasadnione może być pragnienie miłości fizycznej. W każdym wieku.

A to takie przykre. I nienaturalne. Wiek dojrzały, starość nie wykluczają przecież odczuwania, emocji, pragnień, miłości i… seksu. W Polsce, ale nie tylko, miłość fizyczna osób starszych wywołuje negatywne emocje i naznaczona jest pejoratywnie. Socjologiczne kampanie lub przekazy medialne, ukierunkowane na protestowanie przeciwko przedstawianiu miłości osób po 50-tce jako nieestetycznej, niemoralnej i takiej, która nie przystoi, to temat nadal raczkujący. To jednak nic innego, jak przekłamywanie rzeczywistości – o tym, że jest ona zgoła inna od powszechnej opinii, mówią psychologowie oraz wyniki badań.

Nie chcemy wiedzieć?

Przede wszystkim nieprawdą jest teza, zgodnie z którą u kobiet popęd seksualny wygasa wraz zakończeniem okresu menopauzy. Badania Women`s Heath Initiative, przeprowadzone w 2011 roku na 27.000 kobiet, okazały się z pewnością zaskoczeniem, nawet dla samych zainteresowanych. Aktywność seksualną zadeklarowało ponad 60% kobiet powyżej 50. roku życia, 45% powyżej 60. roku życia oraz blisko 30% pań w wieku powyżej 70 lat. Co ciekawe – ponad 2/3 badanych wyraziło swoje zadowolenie i satysfakcję z prowadzonego życia seksualnego, a panie „mniej zadowolone” stanowczo deklarowały wolę częstszego uprawiania seksu. Co jest zatem nie tak? Dlaczego społeczeństwo, w którym żyjemy wypiera potwierdzone naukowo fakty i nie chce wiedzieć o seksie swoich rodziców lub dziadków? I z jakich powodów nie chce widzieć przytulających się i całujących namiętnie staruszków? Zapytaliśmy o to ekspertów z Przystani Psychologicznej:  „Jednym ze stereotypów jest tzw. emerytura seksualna, na którą wraz z początkiem emerytury zawodowej powinny wybrać się wszystkie osoby po 60. roku życia. Aktywność zawodowa jest w takim założeniu bezpośrednio łączona i zależna od seksualnej. Co nie jest prawdą. Z badań wynika, że bezrobotni mają statystycznie częstszy seks, niż populacja pracująca. Wynika to z tego, iż wypełniają sobie czas wolny seksem i są mniej zestresowani, niż osoby pracujące. Można więc założyć, że życie seksualne rozkwita po 50-tce” – twierdzi seksuolog Andrzej Gryżewski.

Porno tylko o młodych

„Drugi stereotyp dotyczy tezy, zgodnie z którą osoby po 50-, 60-tce nie mają potrzeb seksualnych. Pokolenie młodsze, mieszkając jeszcze z rodzicami, widzi pewne przejawy czułości rodziców albo bywa przypadkowo świadkami seksu rodziców. Konsekwencją są wysnuwane wnioski o tym, że rodzice seks uprawiają, ale dziadkowie nie – z uwagi na to, że mieszkają oddzielnie, a ich seksualność nie jest dostrzegalna dla rodziny. Ponadto cały przemysł pornograficzny jest kierowany do ludzi w wieku 18-55 lat, a grający w nich aktorzy mają zwykle od 18 do 45 lat, co także wzmacnia przekonanie, że seks jest możliwy tylko w takim przedziale wiekowym” – przekonuje specjalista z Przystani Psychologicznej i dodaje:  „Jest jeszcze jeden mit, który do niedawna był prawdą. Osoby starsze, cierpiące na różne choroby, odstawiały na bok aktywność seksualną, gdyż głównie były zainteresowane wyleczeniem schorzenia. Obecnie medycyna poszła daleko do przodu. Pozwala kontrolować chorobę i żyć z nią, zapewniając jednocześnie poczucie wysokiej jakości życia. To się przekłada na chęć powrotu do aktywności seksualnej i cieszenia się nią bardziej, niż w latach poprzednich”.

Temat zawsze aktualny

Menopauza nie jest problemem, przede wszystkim z uwagi na możliwość stosowania terapii hormonalnej, uzupełniającej niedobory estrogenu. Kobiety dojrzałe mogą używać specjalnych preparatów zapobiegających wysychaniu pochwy. Nie można zapominać, że współżycie bez ryzyka zajścia w ciążę (menopauza!) ma także swoje niezaprzeczalne atuty. Na zwiększenie zainteresowania seksem osób starszych wpływ mają zmiany społeczne, spośród których najważniejszą jest coraz większa liczba rozwodów oraz decyzji o życiu jako singiel. Wiele kobiet też stosunkowo wcześnie wdowieje. „Zainteresowanie seksem u kobiet po 50, 60-tce, a nawet 70-tce, wynika dokładnie z tych samych czynników, co u kobiet przed 50 rokiem życia. Seksualnymi motywami do podjęcia współżycia jest pożądanie seksualne partnera lub uczucie podniecenia seksualnego – podkreśla Andrzej Gryżewski. „Najczęstsze pozaseksualne motywy podejmowania aktywności seksualnej obejmują: potrzebę czułości i uznania dla partnera, a także potwierdzenia kobiecości, własnej atrakcyjności oraz atrakcyjności w oczach partnera. Związane też są niekiedy z chęcią uniknięcia negatywnych następstw odmowy zbliżenia ze strony partnera (złość, niechęć partnera). Zwykle jednak bliskość seksualna jest wynikiem pragnienia wzmocnienia więzi partnerskiej, poprawienia poczucia dobrostanu psychicznego oraz zmniejszenia poczucia winy i lęku z powodu zbyt rzadkich kontaktów seksualnych” – dodaje seksuolog.

Więź niezastąpiona

Satysfakcjonujący i w pełni zadowalający seks jest zwykle konsekwencją bliskości emocjonalnej, jaka łączy kochanków. Dodatkowo im bardziej kobieta i mężczyzna są świadomi swoich potrzeb i oczekiwań „w łóżku”, tym lepszą jakością współżycia mogą się cieszyć. Aby poznać siebie i swoje pragnienia potrzeba najczęściej wiele czasu, dlatego seks po 50-tce może być tak zadowalający. Na więź łączącą kochanków, składają się takie czynniki, jak wzajemne zrozumienie i wysłuchiwanie, umiejętność cieszenia się dniem teraźniejszym, a także właśnie zaspokajanie potrzeb seksualnych, oparte na dojrzałości oraz poszanowaniu pragnień i potrzeb drugiej osoby. Seks, oparty na takich wartościach, może cieszyć szczególnie mocno.

 

Na udany seks jesienią życia składają się:

  • udany związek, oparty na wzajemnym zrozumieniu i szacunku
  • podobieństwo pod względem temperamentu
  • regularny seks, urozmaicona gra wstępna, używanie smarujących środków nawilżających,
  • regularne praktyki masturbacyjne w przerwach we współżyciu
  • prawidłowa dieta, unikanie papierosów i alkoholu
  • bezstresowy styl życia - prawidłowa higiena narządów płciowych
  • stosowanie hormonalnej terapii zastępczej lub pochwowych kremów estrogenowych

 

Tekst : Aleksandra Grobelska, konsultacja Andrzej Gryżewski

 

Nasz ekspert: Andrzej Gryżewski, psycholog - seksuolog

Certyfikowany edukator seksualny. Absolwent Wydziału Psychologii warszawskiej WSFiZ. Specjalizuje się w Seksuologii klinicznej i sądowej. Wieloletni współpracownik prof. dr hab. Zbigniewa Lwa-Starowicza, w Instytucie Seksuologii PTS. Aktualnie w trakcie 4-letnich podyploomowych studiów terapi CBT z elementami terapii psychodynamicznej. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego i  Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej. Jego praca podlega stałej superwizji. Oferuje pomoc psychologiczną w następującym zakresie, zaburzenia seksualne u kobiet i mężczyzn, wsparcie psychologiczno-seksuologiczne dla osób LGBT, leczenia ofiar i sprawców przestępstw seksualnych oraz parafilii, pomoc w zakresie ogólnych problemów z seksem (lęk przed ciążą, nieśmiałość, samoakceptacja/zaniżona ocena siebie jako partnera seksualnego, seks osób niepełnosprawnych, problemy adaptacyjne i emocjonalne), seksoholizm, edukacja seksualna.

www.przystan-psychologiczna.pl

Kategoria: Reaktywuj się

Porozmawiajmy

Ciekawe

Dostrzeżone

odkryj cisze usta gdy dziecko jest gejem przestan przepraszac slowackie kapielisko termalne lawendowy6 wystawaintymnosc4

Inspiracje